piątek, 22 maja 2015

Blog

gdzie opłaca się zjeść w Łodzi?znacie jakąś dobrą knajpkę blisko hostelu?polećcie dobrą kawiarnięgdzie w Łodzi są jakieś klimatyczne knajpki?

Nic w tym dziwnego, zwiedzanie zwiedzaniem ale przychodzi chwila, w której jedyna myśl, jaka przechodzi nam przez głowę to jedzenie.Bardzo pomaga nam w tym lokalizacja naszego hostelu. Cynamon mieści się w samym sercu miasta, niecałe 100 metrów od słynnej Piotrkowskiej. Chcąc nie chcąc codziennie przemykam tamtędy w drodze do pracy. http://zoptymalizujw24.pl Mimochodem widzę, co nowego się otwiera, a co zwija żagle. Na szczęście pierwsza opcja dominuje.W drodze do hostelu towarzyszy mi niesamowita mieszanka gastronomicznych aromatów. Im bliżej hostelu, tym bardziej wyczuwalna. Każdy znajdzie dla siebie coś dobrego.


Na starcie do pracy uwielbiam zatrzymać się na chwile w Piazza Cafe (Piotrkowska 38)


Jeżeli już mowa o portfelu, warto wstąpić do Zapiekarni. Myślę, że znane Krakowskie zapiekanki z naszymi nie mają szans! A bądź budżet nie ucierpi bądź z hostelu całkiem blisko. Same atuty.


Chyba że gustujecie w surowiźnie, świetniej japońskiej surowiźnie ;). Przy takiej zachciance, zaledwie Ato Sushi przy 6 Sierpnia 1.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz